Światło niebieskie – wytnij je! :) - Daria Łukowska

Światło niebieskie jest emitowane miedzy innymi przez ekrany smartfonów, laptopów czy telewizorów. Niestety, nie jest to dla organizmu człowieka obojętne. Kiedy przeglądasz po zmroku facebooka lub pracujesz do późna pisząc zaległe raporty – Twój organizm dostaje sygnał: Hej, wcale jeszcze nie czas spać! Przecież dalej jest dzień! Obniża się przy tym znacząco poziom melatoniny [tzw. hormon snu, który ułatwia zasypianie i produkowany jest zazwyczaj, gdy robi się ciemno].

Jak się okazuje, naukowcy z z Centrum Snu Uniwersytetu w Surrey i Philipsa postanowili zrobić z tego pożytek i zalecają, aby w miejscu pracy zamienić oświetlenie i poza białym – dodać również niebieskiego – co ma zapobiegać uczuciu senności i wypijaniu kolejnych filiżanek pełnych kawy. Badania pokazały, że pomimo przebywania w ciągu dnia w tak oświetlonym pomieszczeniu – nie pogorszyło to jakości snu ani nie powodowało problemu z zasypianiem [źródło]. Jednakże chodzi tutaj o użycie światła niebieskiego w ciągu dnia, w miejscu pracy. Sprawa ma się już i n a c z e j, gdy takie światło towarzyszy nam w ciągu całego dnia, a zwłaszcza po zmroku.

 

To żadne teorie wyssane z palca, badań na ten temat jest coraz więcej. W czasopiśmie naukowym „Ophthalmic & Physiological Optics” opisano eksperyment pani prof. Lisy Ostrin, która porównywała uczestników korzystających przed snem z urządzeń emitujących światło niebieskie [źródło]. Różnica była taka, że jedna z grup zakładała wieczorem okulary, które blokowały właśnie światło niebieskie. Co się okazało? W tej właśnie grupie poziom melatoniny był wyższy o…58%! To jest naprawdę ogromna różnica. C o  i m to dało? Głebszy, lepszy jakościowo sen i uczucie wypoczęcia rano. Naukowcy skomentowali, że takiego wzrostu melatoniny ciężko spodziewać się po zwykłych suplementach, które mają teoretycznie pomagać w zasypianiu.

 

Smacznie sobie śpi.

 

A co na ten temat mówią specjaliści? Udało mi się zapytać o to optometrystę klinicznego, pana Wojciecha Chodźko z salonu Doktor Optic:

„W dobie komputerów, smartfonów i sztucznego oświetlenia ciągle narażamy swoje oczy na szkodliwe promieniowanie niebieskie. Analiza zmian w układzie optycznym oka pokazuje wyraźnie naświetlone nerwy wzrokowe. Powoduje to dyskomfort, nadwrażliwość na światło, słońce czy śnieg. W takich przypadkach stosuje się odpowiednie okulary z filtrami, które przywracają komfort naszym oczom.”

* * *

W Polsce wiele firm oferuje tego rodzaju okulary, tzw. „pomarańczowe, do komputera” 🙂 Ale gdy docieramy do właściwości, wtedy już różnią się mocno pomiędzy sobą. Ja trochę szukałam i znalazłam chyba aktualnie „najsilniejsze” na rynku polskim (tzn. „wycinające” najwięcej tego promieniowania, którego nie chcemy po zmroku). Tak właśnie dotarłam w Warszawie do pana Wojciecha. Nie jest to „product placement”, jednakże dostałam od Was sporo pytań na ten temat. Pan Wojciech sprowadził do Polski soczewki okularowe z technologią ACX2, które wycinają ponad 80% szkodliwego promieniowania i są dobrym rozwiązaniem dla osób pracujących wiele godzin przy komputerze oraz przy sztucznym oświetleniu.

* * *

To, że światło niebieskie jest dla nas niekorzystne w nadmiarze to żadna nowość. Ja osobiście bardzo mocno odczułam różnicę, odkąd zainstalowałam filtry blokujące światło niebieskie na monitorze mojego laptopa i smartfona [np. f.lux]. Zdarza mi się pracować wieczorami prowadząc treningi personalne w miejscu, które przesycone jest światłami, ekranami, neonami. Wystarczy mi godzina wieczorem tam, bym wyszła jak przemielona przez kombajn. W pierwszej części dnia mogę spędzić tam kilka godzin – i nie odczuwam tego efektu. Odpowiadając na pytanie postawione kilka dni temu na stronie pod zdjęciem w moich okularach – własnie dlatego też zaopatrzyłam się w te okulary – aby pogłębić działanie filtrów oraz aby mój wzrok nie męczył się, gdy wieczorami robię coś nie do końca zgodnego z cyklem dobowym. Wieczór to czas na wyciszenie się i odpoczynek. Zadbaj o siebie, bo kto inny o Ciebie ma zadbać lepiej, jak nie Ty sam! 

Z uśmiechem i pomarańczowymi okularami na nosie,

Daria