Roślina najbogatsza... w kofeinę! - Daria Łukowska

…czyli Paulinia Guarana we własnej osobie. Znają od lat amazońscy Indianie,  korzystając z jej „magicznych” właściwości. Magicznych – gdyż wykazuje ona działanie stymulujące. Już w 1700 roku dokonano pierwszej analizy chemicznej, poszukując substancji odpowiedzialnej za pobudzające właściwości – nazwano ją guaraniną. Dziś wiemy, że to po prostu kofeina. 

Panna Paulinia Zamieszkuje Amerykę Południową, a zwłaszcza rejony Brazylii w dorzeczu Amazonki i Pary. Jest krzewem pnącym (przypomina lianę!), o długich liściach i żółtych kwiatach. Ma wieeele oczu – a dokładniej owoców, czerwonych, w kształcie trójkomorowej torebki, wewnątrz której znajduje się nasienie. Nasienie przypominające oko właśnie. Zanim jeszcze owoc spadnie na ziemię, jest zrywany, nasienie zostaje pozbawione skórki, prażone i kruszone. Następnie do takiego ukruszonego ziarna dodaje się wodę – w ten sposób powstaje pasta guarany.

 

[zródło zdjęcia: http://bit.ly/2mcyPoF]

Guarana – kilka faktów:

  • Zawiera więcej kofeiny niż kawa
  • Zawiera taniny, teobrominę i teofilinę (taniny=garbniki roślinne) – które to prawdopodobnie powodują wiązanie kofeiny i dłuższe jej uwalnianie, niż w przypadku nasion kawowca (ale wciąż potrzeba badań w tym temacie)
  • Jest łagodniejsza dla żołądka niż kawa
  • 2 do nawet 7,5% z dojrzałego nasienia to kofeina

Jaki wpływ ma guarana na człowieka?

  • Stymuluje umysł i pracę mózgu
  • Poprawia nastrój (nie powodując stanów euforycznych) – polecana w DEPRESJI
  • Poprawia pamięć
  • Działa przeciwbólowo (Indianie z tego korzystają!)
  • Poprawia krążenie krwi i wzmacnia serce
  • Stabilizuje pracę wątroby
  • Dezynfekuje układ pokarmowy (stąd jest polecana na PROBLEMY TRAWIENNE dla podróżników!)
  • Skuteczna w walce z cellulitem (WHAT?!) – prawodpodobnie w wyniku rozszerzania naczyń krwionośnych oraz działania lipotycznego

…czyli można zauważyć, że wszystkie powyższe punkty często przypisywane są również kawie. Mamy wspólny mianownik – kofeina 🙂

Oczywiście, aby nie było kolorowo, KOFEINA TO KOFEINA, i przy nadmiernym spożyciu możesz spodziewać się:

  • Bezsenności
  • Wewnętrznego niepokoju
  • Szybszego bicia serca
  • Problemów żołądkowych
  • … no i nie ma tego aromatu, co kawa!

 

Kawa czy guarana? Działanie guarany zamierzam przetestować, działanie kawy już znam na swój organizm. Ale kofeina to kofeina i idealnym byłoby, gdybyśmy używali tych produktów tylko w przypadku wyjątkowych okoliczności (trening, zawody, intensywny okres pracy umysłowej) – nie przyzwyczajając organizmu do stałej dostawy stymulantów. Jak to zwykł mawiać Paracelsus Dosis facit venenum, czyli tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną (łac.). I tego się trzymajmy! 🙂

 

Źródła:

  1. Bempong DK, Houghton PJ. Dissolution and absorption of caffeine from guarana. J Pharm Pharmacol. 1992;44(9):769-71.
  2. http://www.rosliny-nasiona.pl/pl/article/43-paulinia-guarana-zwana-takze-guarana-przeciwko-zmeczeniu
  3. http://ziolalecznicze.info/Paullinia-cupana-Paulinia-guarana.html